Komisja Gospodarki Rolnej, Komunalnej.... o śmiecach kilka słów

NT JOP
Stały bywalec
Posty: 1829
Rejestracja: 26 mar 2013, 21:54
Kontakt:

Re: Komisja Gospodarki Rolnej, Komunalnej.... o śmiecach kilka słów

Post autor: NT JOP »

Pytanie stawiam ponownie:
jezeli ktoś, skorzysta i "nadgorliwie" zapełni wszytkie worki zgodnie ze sztuką, i byc moze zrobi to 5% mieszkanców, to dlaczego nie moze żadać traktowania jego/ich pracy zgodnie z taryfikatorem? Co wiecej, smieci te powinny by czaklasyfikowane jako segregowane i przewoźnik zapałci za nie najnizsza stawkę, choc mieszkaniec zabuli klasycznie i równo ze wszytkimi czyli jak za niesegregowane. Rozumiem ze wypracowany zysk przez owych mieszkanców przewoźnik zgarnia do kieszeni?
Oburzony

Re: Komisja Gospodarki Rolnej, Komunalnej.... o śmiecach kilka słów

Post autor: Oburzony »

Oczywiście jest tak jak napisałem. Mogę rownież Panu Jakubowi odpowiedzieć na pytanie dlaczego nie segregujemy na prawdę... Choć na sesji rady gminy nie byłem.
Podejrzewam, ze burmistrz bał się oburzenia jakie te zmiany mogą wywołać wsród wyborców. Szczególnie nagonki ze strony tego forum. Podwyżki + plus więcej roboty! O nie! Zaszczekaliby mnie.
Ps. Jak będzie Pan słuchać nagrania z rady to te słowa padną nie wprost a miedzy wierszami...
NT JOP
Stały bywalec
Posty: 1829
Rejestracja: 26 mar 2013, 21:54
Kontakt:

Re: Komisja Gospodarki Rolnej, Komunalnej.... o śmiecach kilka słów

Post autor: NT JOP »

tego nie rozumiem
nagonka?! tutaj?! coś podobnego. W życiu bym tak tego nie ujął

A to że nie segregujemy, lub dokładniej: nie pozostawia się ma wyboru mieszkańcom, choć myśl ustawowa własnie jest taka, to akurat ten fakt budzi nie tylko moje zdumienie a również protest.

I do Burmistrza: gdyby padło, dla szerszej publiczności a nie tylko dla radnych, choć słowo wyjaśnienia dlaczego tak zastało postanowione to możne i dyskusja tutaj nie nazywana byłaby nagonką. Przy czym we frazie "choć słowo" nie ujmuje wyjaśnień typu: nie bo nie, lub tak bo tak.
przypomnę: rozmawiałem z mieszkańcami z innych gmin i wszędzie tam za taki sam system jest o ok. 30-50% taniej.
Skoro u nas jest drogo a raczej bardzo drogo to dlaczego odmawia się możliwości zmniejszenia tych kosztów poprzez zaangażowanie sie w segregacje?
Dlaczego interes mieszkańców nie jest na pierwszym planie tylko interes jakiegoś tam lulkowa? (przypomnę odpowiedz UMIG: bo lulkowa tak nas liczy)
co to w ogóle znaczy?
Oburzony

Re: Komisja Gospodarki Rolnej, Komunalnej.... o śmiecach kilka słów

Post autor: Oburzony »

Najbardziej śmieszy mnie, że takie dyskusje odbywają się na - niezależnym - forum i po fakcie. Nie mam siły czytać tego wątku od początku. Czy rada gminy rozważała na swoich spotkaniach takie opcje? Czy liczono: segregujemy porządnie będzie to kosztować tyle, segregujemy połowicznie kosztuje to tyle? Może nie ma różnicy i w Pobiedziskach segregują tak dokładnie zupenie zbytecznie. Magiczne Lulkowo też mnie osłabia... Muszę tam pojechać i zrobić sobie sweet focie pod bramą.
gosciara

Re: Komisja Gospodarki Rolnej, Komunalnej.... o śmiecach kilka słów

Post autor: gosciara »

Dodam na koniec kilka wykrzykników !!!!!! aby podnieść rangę wypowiedzi,
o i jeszcze dwa !!
nie mogę się powstrzymać dodam jeszcze trzy !!![/quote]
Jak to Panu sprawi przyjemność to proszę dodać jeszcze z 10 !!!!Również piszę na forum aby wymieniać informację z innymi. A wykrzykników użyłam ,żeby zwrócić uwagę na to z kim podpisaliśmy umowę na początku reformy bo wielu ludzi myśli,że ma umowę z firmą wywożącą śmieci i tyle w tym temacie. Po co ten sarkazm?Proszę dzwonić do gminy i tam używając wielu wykrzykników domagać się worków....
NT JOP
Stały bywalec
Posty: 1829
Rejestracja: 26 mar 2013, 21:54
Kontakt:

Re: Komisja Gospodarki Rolnej, Komunalnej.... o śmiecach kilka słów

Post autor: NT JOP »

nie krzyczcie... :-)
słowo pisane czasem moze mieć brzmienei inne od intecji piszacego.
tak dla sprostowania: wcale nie uważam, że gmina działa celowo wbrew interesom mieszkanców. Tak to tez mogło zabrzmieć. Uwazam ze metoda która obrano w celu działania w intersie mieszkanców, prowadzi wrecz pdo przeciwnego celu. A juz w ogóel nie rozumiem po kiego były ankiety deklaracyjne a realia i tak swoje. Działanie dla działania? ilu mieszkanców zadeklarowało wole segregacji? i dlaczego ta wola nie jest uwgledniona?
dupochronka, ze pytalismy?
NIgdzie nikt nam łaskawie tego nie raczy wyjasnić. Jezeli pojawiają sie wyjasnienia to wprowadzają jeszcze wiekszy chaos. Tak byc nie moze.
Prosze traktujcie nas jak istoty rozumne. Skoro nie nie da się jak ludzi
JakubB
Administrator
Posty: 1126
Rejestracja: 14 lut 2012, 17:00

Re: Komisja Gospodarki Rolnej, Komunalnej.... o śmiecach kilka słów

Post autor: JakubB »

Przy okazji korespondencji zrobiłem takie proste wyliczenie:
1614 ton było w 2014 r w gminie.
W tej chwil płacimy 410k za pół roku czyli za 807 ton.
264 zł za tonę daje 213k za śmieci i 197k za transport. Plus inne opłaty (35k) w sumie 445k / 6362 płacących = 11,67 na głowę.

Załóżmy, że połowę sortujemy (zaledwie połowę! bo np. u mnie jest sortowana zdecydowana większość):
404 tony po 264 zł = 107k
404 tony po 2 zł = 1k
transport 197k + opłaty 35k = 340k / 6362 = 8,91 za głowę.

Czy transport posortowanego byłby droższy? O ile? Dlaczego? Ktoś to próbował policzyć? Na pewno nie w Gnieźnie i Lulkowie, gdzie każdy nieposortowany śmieć to większy budżet i miejsca pracy...
NT JOP
Stały bywalec
Posty: 1829
Rejestracja: 26 mar 2013, 21:54
Kontakt:

Re: Komisja Gospodarki Rolnej, Komunalnej.... o śmiecach kilka słów

Post autor: NT JOP »

i zysk.
Ponieważ tak jak Ty robi sporo osób tzn.: częściowo sortuje, ale nie segreguje w sensie przepisowym
i tym samym, prostym sposobem (tanim) firmy odwożące śmieci (po tym prostym rozdzieleniu worków) są liczone na bramce za śmieci sortowane... choć na etapie odbioru od mieszkańców stanowisko jest jasne- nie sortujecie, nie wszyscy, czyli nikt
Wamp

Re: Komisja Gospodarki Rolnej, Komunalnej.... o śmiecach kilka słów

Post autor: Wamp »

no i wiadomo czemu nie dzielimy smieci zeby bylo taniej?
ODPOWIEDZ