Co z tymi norkami?

JakubB
Administrator
Posty: 1090
Rejestracja: 14 lut 2012, 17:00

Re: Co z tymi norkami?

Post autor: JakubB »

https://noizz.pl/spoleczenstwo/niemcy-o ... ta/k6l5v4k

Niemcy powiedzieli "auf wiedersehen" ostatniej fermie futrzarskiej działającej na terenie kraju. Teraz u naszych zachodnich sąsiadów nie ma jednego zakładu hodującego zwierzęta celem przerobienia ich w ozdobę.
Ubój futrzarski zakończył się dzięki ustawie przyjętej przez niemiecki parlament w 2017. O pustych klatkach w ostatniej działającej na terenie Niemiec fermie futrzarskiej, poinformował tamtejszy oddział PETA. Teraz Niemcy dołączą do Wielkiej Brytanii i Austrii, jako kolejne państwo UE, w którym nie hoduje się zwierząt futrzanych. Wielka Brytania zakazała ich hodowli w roku 2000, Austria w 2004.

Ostateczny termin zamknięcia ferm futrzarskich w Niemczech przypadał na rok 2022. Jednak jak donosi PETA, ostatni "hodowca futer" z Rahden (Nadrenia Północna-Westfalia), był zmuszony wycofać się z branży wcześniej. Wszystko przez niezapowiedziane kontrole, presję ze strony administracji i opinii społecznej oraz przymus dostosowania się do rygorystycznych zasad hodowli, które narzucała ustawa z 2017. Ostatecznie okazało się, że "etyczne" hodowanie zwierząt na futro w Niemczech jest zwyczajnie nieopłacalne.
JakubB
Administrator
Posty: 1090
Rejestracja: 14 lut 2012, 17:00

Re: Co z tymi norkami?

Post autor: JakubB »

Projekt rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko​.

Informacje o przyczynach i potrzebie wprowadzenia rozwiązań planowanych w projekcie:
(...)
6. Aktualny stan prawny w niewystarczający sposób zapewnia nadzór organów ochrony środowiska i inspekcji sanitarnej nad intensywnie rozwijającym się w Polsce sektorem chowu i hodowli norek, co zostało wyrażone m. in. w materiale Najwyższej Izby Kontroli pt. „Informacja o wynikach kontroli: Nadzór nad funkcjonowaniem ferm zwierząt”. Z wniosków NIK wynika, że podmioty dokonywały m. in. celowego podziału ferm, przez co unikano obowiązku uzyskania pozwolenia zintegrowanego, a tym samym podlegały mniej rygorystycznym przepisom - w konsekwencji były bardziej uciążliwe dla środowiska oraz dla osób mieszkających w ich sąsiedztwie. Ponadto w zakresie ferm hodowlanych norek Najwyższa Izba Kontroli (Delegatura w Poznaniu) przeprowadziła kontrolę sprawowania nadzoru przez inspekcje państwowe nad funkcjonowaniem ferm zwierząt futerkowych w województwie wielkopolskim. Z wniosków NIK zawartych w materiale pt. „Informacja o wynikach kontroli sprawowania nadzoru przez inspekcje państwowe nad funkcjonowaniem ferm zwierząt futerkowych w województwie wielkopolskim” wynika, iż w 87% skontrolowanych fermach nie przestrzegano wymagań ochrony środowiska, a w 48% działalność była prowadzona w nielegalnie wybudowanych lub użytkowanych obiektach. Ponadto intensywny rozwój ferm hodowlanych norek amerykańskich w Polsce oraz zmiana sposobu prowadzenia chowu i hodowli spowodowała zwiększenie obciążenia dla środowiska, które wynika bezpośrednio z funkcjonowania tego typu inwestycji.

Istota rozwiązań ujętych w projekcie
(...)
6. Zaostrzenie kryterium determinującego o kwalifikacji chowu/hodowli norek do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko – zmiana wartości dużych jednostek przeliczeniowych inwentarza (DJP). Obniżony zostanie próg ilościowy, na podstawie którego dokonywana jest kwalifikacja do przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko z wartości 210 DJP (84 000 szt.) do 25 DJP (10 000 szt.). W przypadku przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko polegających na chowie lub hodowli norek zmianie ulegnie kryterium ilościowe, tj. w określonych uwarunkowaniach lokalizacyjnych (na terenach form ochrony przyrody lub w otulinach form ochrony przyrody oraz w odległości mniejszej niż 300 m od terenów zabudowanych, w tym mieszkaniowych, zurbanizowanych niezabudowanych, rekreacyjno-wypoczynkowych) próg zostanie obniżony z wartości 40 DJP (16 000 szt.) na 2,5 DJP (1 000 szt.), a na pozostałych terenach z 60 DJP (24 000 szt.) na 10 DJP (4 000 szt.). Ponadto proponuje się wprowadzić regulację, która uniemożliwi inwestorom dokonywanie celowego podziału ferm skutkującego omijaniem procedur środowiskowych. Planowany efekt zostanie osiągnięty poprzez wskazanie, że chów lub hodowla norek o obsadzie 1,25 DJP (500 szt.) prowadzona w odległości mniejszej niż 300 m od zrealizowanego, realizowanego i planowanego przedsięwzięcia, którego obsada jest nie mniejsza niż 1,25 DJP (500 szt.) wymagać będzie uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Natomiast w odniesieniu do pozostałych zwierząt, których chów i hodowla będzie prowadzona w odległości mniejszej niż 300 m od zrealizowanego, realizowanego i planowanego przedsięwzięcia, o obsadzie nie mniejszej niż 20 DJP, próg ten został ustalony na 20 DJP. Zakłada się, że zaostrzenie kryterium determinującego o kwalifikacji ferm hodowlanych norek będzie najskuteczniejszym rozwiązaniem w kontekście rekomendacji nr 189 (2016) Stałego Komitetu Konwencji o ochronie gatunków dzikiej flory i fauny europejskiej oraz ich siedlisk w sprawie kontroli norki amerykańskiej w Europie przyjętych w dniu 18 listopada 2016 r., w świetle których należy m.in. zapewnić udział organów ochrony środowiska przy tworzeniu nowych ferm.

Planowany termin przyjęcia projektu przez RM III kwartał 2019 r.
ZREALIZOWANY Rada Ministrów przyjęła 10 września 2019 r.

https://bip.kprm.gov.pl/kpr/form/r51295 ... zaco-.html
Mieszkaniec

Re: Co z tymi norkami?

Post autor: Mieszkaniec »

Słoneczna i ciepła jesień to powód do radości - nie w Czerniejewie . Smród norek jest nie do wytrzymania ! Zwłaszcza w takie słoneczne i ciepłe dni jak dziś. Włodarze powinni zadbać o jakość powietrza w naszym mieście.
Wol

Re: Co z tymi norkami?

Post autor: Wol »

Słowacja zabrania hodowli na futra

https://okiemrolnika.pl/prawo-i-finanse ... t-na-futro
Jarosław

Re: Co z tymi norkami?

Post autor: Jarosław »

JakubB
Administrator
Posty: 1090
Rejestracja: 14 lut 2012, 17:00

Re: Co z tymi norkami?

Post autor: JakubB »

https://tvn24.pl/biznes/z-kraju/ustawa- ... we-4695148
Sejm uchwalił nowelę ustawy o zakazie hodowli zwierząt na futra i ograniczającą ubój rytualny.

Na podstawie aktualnie dostępnych dokumentów: w projekcie nie przewidziano okresu karencji poza 12 miesiącami na wejście w życie. Pierwsze komentarze branży są podobne do wcześniejszych: wynika z nich, że ubój rytualny i fermy norek to dwa największe filary nie tylko polskiego rolnictwa ale i w ogóle polskiej gospodarki. Natomiast szef kancelarii RM mówi, że łączne przychody do budżetu pochodzące z hodowli na futra nie przekraczają 10 mln zł rocznie. To nawet na waciki nie jest. No ale każdy walczy o swoje jak może i jakąś strategię (dez)informacji przyjąć trzeba.

Nurtuje mnie pytanie co dalej? Nie chodzi mi o Senat i podpis prezydenta, ale co dalej z ziemią na której aktualnie są fermy futrzarskie. Kury? Krowy? A może ślimaki?
Może to dobry moment na zmiany lub w ogóle powzięcie jakiś założeń co do strategii rozwoju gminy? Chodzi mi o coś więcej niż zapisane swego czasu w gminnych dokumentach tak ambitne cele jak opracowanie logotypu gminy (sic!). Jesteśmy względnie biedną gminą i niewiele się w tej sprawie od wielu lat zmienia: jeśli nawet jest jakiś plan to chyba nie działa.

Jeśli przyjmiemy, że budowa hali czy rekultywacja grobli to sukcesy to przyjmiemy, że sukcesem jest wydawanie pieniędzy. Byłoby lepiej gdybyśmy za sukces uważali zarabianie a nie wydawanie. Co więc zrobiliśmy, żeby więcej zarabiać? Przyciągnęliśmy inwestorów którzy stworzą miejsca pracy, którzy będą płacić podatki? Nie, czego najlepszym dowodem są kwitnące na SAGu kwiatki i nadal niezagospodarowana a przecież sprzedana(?) część działek. Za to zabłysnęliśmy w ogólnokrajowej telewizji reportażem o muchach - ciekawe ilu ludzi rozważało zakup ziemi czy dzierżawę gruntu pod biznes, a po obejrzeniu tego materiału natychmiast skreśliło Czerniejewo.

Jak daleko sięga władza pewnego gnieźnieńskiego radnego w którego propagandowych filmach tak chętnie występuje urzędujący burmistrz? Czy plany biznesowe tego radnego są zbieżne z planami rozwoju gminy którego życzyli by sobie MIESZKAŃCY? Czy jeśli owa ustawa faktycznie stanie się prawem to gmina wykorzysta to jako trampolinę do zmiany strategii? Czy zarząd gminy będzie AKTYWNIE uczestniczyć w nadchodzących zmianach tak aby przyszłość stała się KOMPROMISEM mieszkańców i biznesu? Mam nadzieję, że tak, bo jeśli nie to z zagłębia norkowego staniemy się zagłębiem w którym na prawdę już mało kto będzie chciał mieszkać.

ps.
Wg. map google w Nekli jest pięć bankomatów. W Czerniejewie jeden. Nieformalny symboliczny wskaźnik.
ODPOWIEDZ